Jesteś nowy?
Zarejestruj się
  
Strona główna - Pomoc
Czw, 9 Wrz 2010, 15:13 CET, NY 9:13, Londyn 14:13, Tokio 22:13, WIG20 +0.36%
Debiuty:Momo SA (NC: MOMA)  0.42  14:45  +5.00%  Otwarcie rynku w Nowym Jorku za 17 minut 
 Symbol np: WIG      znajdź symbol
Login i hasło     zapisz  
Komentarz wieczorny
 W Serwisie
Komentarze
Rynek On-line
Komentarz poranny
Komentarz wieczorny
Subiektywna
JP Polska
JP Zagranica
JP Futures
JP Towary
FOREX On-line
Analizy FOREX
AT FW20
AT Akcje
Kalendarium
Archiwum
Bazy danych
Pliki do MetaStock'a
PRN GPW
Dane historyczne
Aktualizacje
Notowania
Moje notowania
WIG20
GPW Akcje
Indeksy światowe
Europa - Ameryka
Futures - Towary
EUR - USD - PLN
OFE
Aplikacja AT

 Inne Komentarze
Przegląd poranny
Komentarz Poranny
2010-09-09 6:47
Rynek amerykański
Subiektywna
2010-09-03 22:16
Po sesji w USA
Piotr Kuczyński - Xelion
1 Września 2010 22:08



Komentarze bez kilkudniowego opóźnienia...


    Pisząc komentarz po wtorkowej sesji w USA uprzedzałem, że sesja środa może być dniem byków, bo jest to pierwszy dzień miesiąca. Do tego miesiąca po spadkowym sierpniu. To dokładnie tak jak początek trzeciego kwartału po fatalnym drugim. Fundusze chcą szybko odrobić straty, a mają świeże pieniądze, którymi mogą szybko podnosić indeksy i ceny innych aktywów. Oczywiście z ataku zapewne nic by nie wyszło, gdyby byki nie miały trochę szczęścia. Tym razem go miały.

    Od rana cieszono się tym, że rośnie gospodarka Chin. Indeks HSBC PMI liczony przez Markit wzrósł w sierpniu z 49,4 do 51,9 pkt. (z kurczenia się do powolnego wzrostu). Rządowy PMI wzrósł z 51,2 do 51,7 pkt. Wzrost jest nieznaczny i niezasługujący na euforię, ale na początek miesiąca wystarczył.

    Publikowane w USA raporty były zróżnicowane. Dane o kredycie hipotecznym kolejny raz były dosyć optymistyczne. Indeks tego rynku wzrósł w ostatnim tygodniu o 2,7 proc. Indeks refinansowania wzrósł o 2,8 proc., a co bardziej istotne znowu wzrósł indeks nowych kredytów (1,8 proc.). Średnie oprocentowanie 30. letniego kredytu hipotecznego ze stałą stopą oprocentowania spadło z 4,55 do 4,43 proc. Pamiętać jednak trzeba, że rynki nie dostrzegają tego raportu – nie miał najmniejszego wpływu na nastroje.

    Dane z rynku pracy były niejednoznaczne, ale te bardziej istotne były słabe. Sierpniowy raport Challengera o planowanych w USA zwolnieniach był niezły. Planowano zwolnienie 34,8 tys. pracowników, co było najmniejszą ilością od 10 lat. Tego raportu prawie nikt nie zauważa. Raport ADP o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym pokazał jednak zupełnie inny obraz. Oczekiwano, że zatrudnienie w tym segmencie wzrośnie o 18 tysięcy, a spadło o 10 tysięcy. Co prawda korelacja tego raportu z oficjalnym, publikowanym w piątek nie jest olbrzymia, ale jednak jest to z pewnością sygnał ostrzegawczy.

    Trzecia partia danych też była niejednoznaczna. Raport o wydatkach na konstrukcje budowlane pokazał spadek o jeden procent - do poziomu najniższego od 10 lat. Dane z czerwca zweryfikowano w dół (z wzrostu o 0,1 proc. na spadek o 0,8 proc.). Niewątpliwie niezły był odczyt indeksu ISM dla przemysłu amerykańskiego. Indeks wzrósł z 55,5 do 56,3 pkt., a oczekiwano spadku do 53 pkt. Nie ma to jak dobrze dobrane prognozy. W pierwszym dniu miesiąca (to bardzo ważne) na tym właśnie raporcie skupiła się uwaga graczy, mimo że przemysł to jedynie kilkanaście procent gospodarki USA.

    Na rynek walutowy te dane praktycznie nie wpłynęły. Tak było, mimo że inaczej pisze się w wielu komentarzach. Dzięki poprawie nastrojów na giełdach kurs EUR/USD od rana szybko rósł, a po publikacji amerykańskich danych nawet nieco się osunął. Tak dobre nastroje połączone z osłabieniem dolara pomogły we wzroście ceny ropy o ponad trzy procent (odrobiła wtorkową stratę). Miedź zdrożała o prawie trzy procent. Kontynuuje piątą falę hossy i niedługo będzie testowała szczyt wszech czasów. Złoto nieznacznie staniało. Pomagał mu wzrost kursu EUR/USD, ale szkodziły wzrosty indeksów. Oczywiście znacznie wzrosła rentowność obligacji.

    Indeksy giełdowe dosłownie eksplodowały. Początek miesiąca w połączeniu z „dobrymi” danymi makro i wzrostem cen surowców dał bykom potężny oręż do ręki. Indeksy błyskawicznie rosły wybijając się z kanału krótkoterminowego trendu spadkowego i dając sygnał kupna. Niby bardzo dobrze, ale podobną sesją rozpoczął się sierpień, a co potem było to wszyscy pamiętamy (6 sesji małych zmian i potem duży spadek). Już w czwartek nikt o środowych danych pamiętał nie będzie. Bykom potrzebne są kolejne dobre dane i sygnał techniczny, którym byłoby przebicie 1.130 pkt., żeby móc uwierzyć w trwały ruch wzrostowy. Na razie możemy stwierdzić, że po pierwsze wsparcie w okolicach 1.040 pkt. nabrało jeszcze większej mocy, a możliwość utworzenia formacji odwróconej RGR (sygnał kupna) wyraźnie wzrosło.

    Wolumen wzrósł potwierdzając kierunek indeksów. Na NYSE obróciło się 4,521 mld akcji (o 12 proc. więcej niż wczoraj). Na NASDAQ obróciło się 2,081 mld akcji (o 2 proc. więcej niż wczoraj).

    Wykresy:

     S&P 500 prawdopodobnie zakończył falę B korekty i przechodzi do fali C. Możliwe też jest, że po pięciu podfalach spadkowych rysuje zygzak wzrostowy w ramach którego rozpoczął falę B. Nie sposób na tym etapie tego przesądzić. Może być kształtowana formacja odwróconej RGR. Przełamanie linii szyi (1.130 pkt.) dałoby bardzo mocny sygnał kupna z przynajmniej 100. punktowym zakresem zwyżki – prawdziwa fala B. Wybił się z kanału krótkoterminowego trendu spadkowego dając sygnał kupna. Wsparcie na 1.045 pkt. Opór na 1.100 pkt.

     DJIA prawdopodobnie zakończył falę B korekty i przechodzi do fali C. Możliwe też jest, że po pięciu podfalach spadkowych rysuje zygzak wzrostowy w ramach którego rozpoczął falę B. Nie sposób na tym etapie tego przesądzić. Wybił się z kanału krótkoterminowego trendu spadkowego dając sygnał kupna. Opór na 10.480 pkt. Wsparcie w okolicach 9.937 pkt.

    TRIN dał sygnał sprzedaży.

     NASDAQ prawdopodobnie zakończył falę B korekty i przechodzi do fali C. Możliwe też jest, że po pięciu podfalach spadkowych rysuje zygzak wzrostowy w ramach którego rozpoczął falę B. Nie sposób na tym etapie tego przesądzić. Wybił się z kanału krótkoterminowego trendu spadkowego dając sygnał kupna. Wsparcie na 2.102 pkt. Opór na 2.200 pkt.

Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Analiza nie spełnia wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawiera konkretnej wyceny instrumentu finansowego, nie opiera się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określa ryzyka inwestycyjnego. Jest tylko i wyłącznie osobistą opinią autora. Zgodnie z powyższym serwis Stooq oraz autor nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na jej podstawie.



Wcześniejsze komentarze

31 Sierpnia 2010
  22:08  Po sesji w USA
30 Sierpnia 2010
  22:07  Po sesji w USA
27 Sierpnia 2010
  22:02  Po sesji w USA
26 Sierpnia 2010
  22:09  Po sesji w USA
25 Sierpnia 2010
  22:07  Po sesji w USA

  RSS     więcej komentarzy...



Dla Webmasterów - RSS - Reklama - O nas

© 2000-2010 Stooq